Detoks alkoholowyPrzerwanie wielotygodniowego, a czasem wielomiesięcznego ciągu picia to jeden z najtrudniejszych i najbardziej ryzykownych momentów w życiu człowieka. Wiele osób próbuje zrobić to metodą partyzancką – zamykają się w domu, wyłączają telefon i obiecują sobie, że „tym razem wytrzymają”. Jednak kiedy poziom etanolu we krwi nagle zaczyna gwałtownie spadać, organizm, który dotychczas funkcjonował wyłącznie na chemicznym dopingu, przeżywa potężny szok. Wtedy pojawia się lęk, potworny ból i objawy, które mogą bezpośrednio zagrozić życiu.
Profesjonalny detoks, czy też inaczej mówiąc: medyczne oddtruwanie alkoholowe, to nie jest po prostu „droższy sposób na kaca” ani luksusowa kuracja witaminowa dla zmęczonych. To poważna procedura kliniczna. Jej zadaniem jest bezpieczne przeprowadzenie pacjenta przez kryzys odstawienny, ochrona jego narządów wewnętrznych i przygotowanie do dalszego leczenia. W Ośrodku Be Free robimy to w warunkach pełnej dyskrecji, bez oceniania, pod całodobową opieką lekarzy i personelu medycznego.
Wokół uzależnienia narosło wiele krzywdzących mitów, z których najgroźniejszy brzmi: „jeśli chcesz przestać pić, po prostu przestań”. W przypadku zaawansowanego uzależnienia fizycznego takie podejście (tzw. metoda cold turkey) bywa tragiczne w skutkach.
Mózg osoby pijącej przewlekle adaptuje się do stałej obecności alkoholu, który działa hamująco na układ nerwowy. Aby utrzymać jakąkolwiek równowagę, mózg zaczyna produkować ogromne ilości substancji pobudzających (neuroprzekaźników). Gdy nagle zabraknie alkoholu, ten mechanizm obronny obraca się przeciwko człowiekowi. Układ nerwowy wpada w stan permanentnego, nienaturalnego nadpobudzenia.
Rozwija się wtedy Alkoholowy Zespół Abstynencyjny (AZA). Bez profesjonalnego nadzoru medycznego i odpowiedniej farmakoterapii, stan ten może w ciągu kilkunastu godzin przerodzić się w stany zagrażające życiu:
Medyczne oddtruwanie alkoholowe powstało właśnie po to, aby te powikłania przewidzieć, zablokować je za pomocą leków i oszczędzić pacjentowi fizycznego cierpienia.
Wiele osób wyobraża sobie odtrucie jako podłączenie dwóch kroplówek w ładnym pokoju. W rzeczywistości to ustrukturyzowany proces, który w naszym ośrodku zawsze zaczyna się od twardej diagnostyki. Każdy pacjent trafiający do Be Free przechodzi szczegółowe badanie lekarskie. Sprawdzamy parametry życiowe, wykonujemy badania laboratoryjne krwi (w tym próby wątrobowe, poziom elektrolitów, parametry nerkowe) oraz przeprowadzamy dokładny wywiad. Musimy wiedzieć, jak długo trwał ciąg, jakie ilości alkoholu były spożywane i czy nie były mieszane z lekami.
Kolejny krok to przywrócenie równowagi biochemicznej i głębokie nawodnienie. Wielodniowe picie całkowicie rujnuje gospodarkę wodno-elektrolitową. Alkohol wypłukuje z organizmu potas, magnez, sód i wapń. To właśnie te niedobory są przyczyną bolesnych skurczów, niebezpiecznych zaburzeń rytmu serca i ogólnego wycieńczenia. Poprzez precyzyjnie dobrane kroplówki dożylne przywracamy właściwy poziom płynów i minerałów. Podajemy również potężne dawki witamin, ze szczególnym uwzględnieniem witaminy B1 (tiaminy). Jej drastyczny niedobór u osób uzależnionych może doprowadzić do nieodwracalnych uszkodzeń mózgu, czyli zespołu Wernickego-Korsakowa.
Sercem detoksu jest jednak kontrolowana farmakoterapia. Aby wyciszyć szalejący, nadpobudliwy układ nerwowy i zapobiec majaczeniu czy drgawkom, lekarz wprowadza odpowiednie leki – najczęściej bezpieczne, krótko działające benzodiazepiny pod ścisłą kontrolą dawkowania, które stopniowo zmniejsza się wraz z poprawą stanu pacjenta. W zależności od objawów podaje się również leki przeciwdrgawkowe, nasenne, uspokajające oraz osłaniające serce i wątrobę.
Odtrucie ma za zadanie zminimalizować pełne spektrum objawów Alkoholowego Zespołu Abstynencyjnego. Nasz zespół medyczny każdego dnia radzi sobie z dwiema grupami tych symptomów:
Dzięki profesjonalnemu podejściu większość tych objawów udaje się wyciszyć lub całkowicie wyeliminować w ciągu pierwszych 24–48 godzin od rozpoczęcia procedury.
Jako ośrodek z wieloletnim doświadczeniem musimy postawić sprawę uczciwie i transparentnie. Sam detoks alkoholowy nie leczy alkoholizmu. Odtrucie to procedura czysto biologiczna – naprawia ciało, wypłukuje toksyny, przywraca jasność myślenia i usuwa fizyczny głód. Jest jak ugaszenie pożaru w płonącym domu. Jednak fundamenty, które doprowadziły do tego pożaru (psychiczne mechanizmy uzależnienia, nawyki, nieradzenie sobie z emocjami), pozostają nienaruszone.
Pacjent, który kończy detoks i od razu wraca do swojego starego życia, z ogromnym prawdopodobieństwem sięgnie po kieliszek w ciągu pierwszych kilku dni. Dlaczego? Ponieważ jego psychika nie dostała żadnych nowych narzędzi do radzenia sobie z rzeczywistością bez znieczulenia.
Prawdziwą wartość detoks zyskuje wtedy, gdy staje się pomostem do psychoterapii. W Ośrodku Be Free wykorzystujemy ten moment, kiedy pacjent odzyskuje siły fizyczne i jasność umysłu. Nasi terapeuci rozmawiają z pacjentem jeszcze w trakcie odtruwania, pomagając mu zrozumieć istotę choroby i motywując go do podjęcia właściwego leczenia stacjonarnego lub ambulatoryjnego.
Kiedy człowiek znajduje się na dnie ciągu alkoholowego, ostatnią rzeczą, jakiej potrzebuje, jest moralizowanie, oceniające spojrzenia czy traktowanie z góry. W Be Free doskonale o tym wiemy.
Nie ryzykuj zdrowia i życia swojego lub kogoś bliskiego domowymi sposobami. Zadzwonić do nas to nie wstyd. Porozmawiajmy spokojnie o tym, jak możemy bezpiecznie przeprowadzić Cię przez ten najtrudniejszy etap.
Informacje zawarte na tej stronie mają charakter wyłącznie edukacyjny i informacyjny. Detoks alkoholowy oraz leczenie farmakologiczne Alkoholowego Zespołu Abstynencyjnego są procedurami medycznymi, które bezwzględnie wymagają bezpośredniej konsultacji lekarskiej i nie mogą być przeprowadzane na podstawie treści internetowych. Samodzielne dawkowanie leków uspokajających lub nasennych w trakcie odstawiania alkoholu bez nadzoru lekarza może doprowadzić do zgonu lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.